Szukaj
  • sucharscyczytaja

Nadia Szagdaj „Likwidacja”

Nadia Szagdaj „Likwidacja”

Wydawnictwo: Dragon



Z racji tego, że thriller psychologiczny, to jeden z moich ulubionych gatunków literackich, uwielbiam sięgać po książki z tego gatunku.


W czytanych książkach bardzo często szukam czegoś co mnie poruszy – czy to bohaterowie czy sama historia.


Muszę Wam się przyznać, że właśnie ta książka spełnia wiele moich warunków co do tego gatunku.


Również muszę się Wam przyznać, że jest to moje pierwsze spotkanie z autorką, której nazwisko wielokrotnie pojawiało się w social mediach.


W książce „Likwidacja” mam nadzieje, że tak samo jak ja będziecie pod wrażeniem intrygi utkanej przez Nadię Szagdaj. To dawkowanie emocji, napięcia i akcji.


Książka trzyma w napięciu i sprawia, że ciągle zastanawiamy się co tak naprawdę jest grane.


"Likwidacja" to książka, w której autorka porusza problemy - nasze ludzkie, tematy, które są trudne:

- miłość i jej braki

- kłamstwo, które otacza Nas z każdej możliwej strony

- uzależnienie

- popularność i jej fałszywość, hejt

- przemoc domowa

- wierność i jej pozory


W tej książce, na każdym możliwym kroku zostajemy uderzeni emocjami bohaterów. Każde zdarzenie coś niesie ze sobą, niekoniecznie dobrego.


Finał historii może nie jest zaskoczeniem i dość łatwo można się go domyślić – jednakże jestem przekonana, że całość książki może dać Wam satysfakcję, choć ja sama osobiście czuję mały niedosyt. Zabrakło mi tu „tego czegoś” – jakby przysłowiowej kropki nad i.


Dlatego liczę na kontynuację.


Książkę przeczytałam w dwa wieczory, więc naprawdę się potrafi wciągnąć…


Polecam!


I na koniec napiszę Wam, że mam ochotę sięgnąć po inne książki Pani Nadii, w szczególności po książki z Cyklu: Kroniki Klary Schultz i Nowe śledztwa Klary Schultz.



„Kaja przyjeżdża do Opola, by spotkać się z poznanym przez aplikację randkową Danielem. Ten weekend miał być zwieńczeniem ich kilkumiesięcznej internetowej znajomości. Plan spędzenia upojnych chwil z mężczyzną bierze jednak w łeb, kiedy Daniel przyznaje się, że ma żonę. Randka okazuje się niewypałem, ale weekend na szczęście nie - wieczorem w klubie Kaja poznaje Monikę, znajomą Daniela. Między kobietami od razu zaczyna iskrzyć. Spotkanie staje się początkiem przyjaźni. A może nawet czegoś więcej...

Kiedy Kaja dowiaduje się, że jej przyjaciółka ma problemy z byłym mężem, oferuje jej pomoc. Jak się okazuje - nie za darmo. Wkrótce Monika odkrywa, że została wplątana w zaplanowaną w najdrobniejszych szczegółach intrygę...”

7 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie