Szukaj
  • sucharscyczytaja

Jill Lepore „My, naród. Nowa historia Stanów Zjednoczonych”

ฅ^•ﻌ•^ฅ Jill Lepore „My, naród. Nowa historia Stanów Zjednoczonych” Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie



Szerokie, rozległe narracje o historii Ameryki są jednym z moich ulubionych gatunków do czytania w literaturze faktu.


Tak więc w tym roku, kiedy dowiedziałam się o tej książce, nie mogłam dostatecznie szybko zabrać się do czytania tego potężnego egzemplarza książki.


I ludzie, pozwólcie, że Wam powiem, ta książka nie jest rozczarowująca.


Jeśli chodzi o kontekst historyczny, Jill Lepore jest absolutną anomalią,

wprowadzającą nowe warstwy i elementy do kilku najbardziej złożonych epok w ich krótkiej historii.


To powiedziawszy, Lepore nie stroni od przynajmniej niektórych mniej znanych mi aspektów ich kultury.


Wczesne relacje z Ameryki, w tym dotyczące Kolumba i pierwszych osadników z Jamestown, są szczególnie ważne, chociaż żałuję, że nie było ich więcej. Nie brzmi to pośpiesznie, ale Lepore zdecydowanie skupia się na późnym XIX wieku i monumentalnym XX wieku ze swoimi ogromnymi talentami.


Na szczególną uwagę zasługuje rytuał, w którym Lepore ukazywała twórców konstytucji, przyglądając się niektórym z ich bardziej współczesnych problemów,

wprowadzając je w kontekst historyczny.


Jest to książka, którą Wam polecam.


Ze względu na jej objętość nie jest to lektura na jeden wieczór.


Jest to taka książka, którą trzeba sobie dawkować...

0 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie